Śmierć na SFD

Wrzesień 25th, 2009

Dość kontrowersyjną reklamę dzisiaj dostałem na skrzynkę. Stare czasy, kiedy to byłem mistrzem kulturystyki, robiłem 6Weidera codziennie i brałem koks sprawiły, że co jakiś czas dostaję spamik z serwisu sfd.pl.

Ta reklama nie jest smaczna, ale jest jak widać skuteczna. Oby takich było jak najmniej.

MM

Taka krótka notka po drodze na południe Polski z #wycieczka weekendowa.

Possibly Related Posts:


One Response to “Śmierć na SFD”

  1. sweeper Says:

    skuteczna z pewnością jest – potencjalni klienci i tak jej nie rozumieją (o ile w ogóle cokolwiek rozumieją)
    a zdrowy człowiek wypisze się z newslettera

    są granice dobrej reklamy…

Leave a Reply